Sport z potencjałem

Golf24/Marek Darnikowski
Kilka tygodni temu firma KPMG opublikowała raport zawierający analizę rynku golfowego. Analiza objęła swoim zasięgiem 33 kraje. Z raportu wynika, że jesteśmy drugim krajem w Europie pod względem liczby nowo powstałych obiektów. Czy to oznacza, że Polska golfem stoi?

Nie do końca, choć powodów do zadowolenia entuzjastom tej dyscypliny nie może brakować, zważywszy na to, że golf na mapę naszego kraju powrócił dopiero w latach 90. To właśnie wtedy powstało najstarsze w powojennej Polsce pole golfowe – First Warsaw Golf & Country Club w Rajszewie pod Warszawą. Na początku w golfa grali w Polsce głównie obcokrajowcy, którzy przybywali do naszego kraju w interesach, tuż po zmianach politycznych, jakie zaszły nad Wisłą w końcówce lat 80. Z biegiem czasu zaczęło przybywać golfistów oraz pól golfowych. Obecnie działa w Polsce 17 pełnowymiarowych, czyli 18-dołkowych pól golfowych. Do tego dochodzi podobna liczba pól mniejszych, 9-dołkowych oraz kilkanaście działających niezależnie driving range’ów, obrazowo nazywanych strzelnicami golfowymi, czyli miejsc, gdzie wybija się piłki, trenując technikę uderzenia golfowego. W sumie daje to kilkadziesiąt większych lub mniejszych obiektów rozsianych po całym kraju.

I mimo że większość Polaków wciąż o golfie wie niewiele, to powoli, ale systematycznie, ta świadomość się zmienia. Po pierwsze, mamy już golfowe talenty, o których niedługo powinno być głośno na świecie. Takim przykładem jest 21-letni wrocławianin Adrian Meronk, student amerykańskiego uniwersytetu z East Tennessee, który jest obecnie w pierwszej „czterdziestce” najlepszych amatorów świata. To dzięki takim jak on polski golf ma szansę wypłynąć na naprawdę szerokie wody. Po drugie, już w przyszłym roku po ponad 112 latach przerwy golf wraca do rodziny olimpijskiej. Dzięki temu rywalizację najlepszych golfistów naszego globu na igrzyskach w Rio de Janeiro będą śledzić miliony ludzi na całym świecie. Także tu w Polsce.

Powodów do optymizmu zatem nie brakuje. Według wspomnianego raportu KPMG w ubiegłym roku zostały wybudowane cztery pola golfowe. Lepszym wynikiem może pochwalić się jedynie Francja – sześć obiektów. Ponadto, Polska zajęła drugie miejsce w Europie, ustępując tylko Grecji (17,5%), pod względem przyrostu liczby zarejestrowanych golfistów (8,2%). Każdego roku, w Polsce odbywa się coraz więcej imprez golfowych. Zawody są przeznaczone zarówno dla amatorów, jak i zawodowców.

Oczywiście, rozwój każdej dyscypliny sportu jest możliwy nie tylko dzięki sukcesom sportowym, ale również działaniom promocyjnym. Potencjał tego sportu już jakiś czas temu dostrzegli sponsorzy, tacy jak np. Deutsche Bank, który rozwój golfa w Polsce wpiera już od blisko 10 lat. To wynik polityki globalnej prowadzonej przez bank, dla którego sport ten stał się swoistą wizytówką. Zarówno w golfie, jak i w biznesie, powinny liczyć się uczciwość, transparentność, szacunek dla innych oraz czystość działań.

„Od prawie 10 lat budujemy wizerunek golfa w świadomości Polaków jako znakomitej rozrywki dla całej rodziny. Dlatego cieszy nas fakt, że z roku na rok, przybywa znaczna liczba graczy, klubów oraz imprez golfowych. W myśl hasła „Passion to perform”, która przyświeca Deutsche Bank, golf to sport, w którym sprawdzić się może każdy, niezależnie od płci, wieku i sprawności fizycznej – wystarczy tylko znaleźć w sobie pasję”, powiedział Leszek Niemycki, Wiceprezes Zarządu Deutsche Bank Polska.

W tym roku znakiem rozpoznawczym Deutsche Bank Polska w dziedzinie sportu stał się cykl Deutsche Bank Polish Masters, czyli seria 7 turniejów na najlepszych polach golfowych w kraju. To zupełnie nowy, autorski projekt, który już zyskał ogromne zainteresowanie wśród polskich golfistów. Największe sportowe emocje budził oczywiście wielki finał, rozegrany w 18-20 września na najstarszym polu w Polsce – First Warsaw G&CC. Po raz pierwszy w historii polskiego golfa amatorskiego, relacja z rundy finałowej turnieju była transmitowana na żywo w TVP Sport..

Ubiegły rok był dla polskiego golfa wyjątkowy pod każdym względem. 700 turniejów golfowych, w których wzięło udział 30 tys. uczestników. W kraju, w którym golf jest sportem selektywnym, takie liczby muszą robić wrażenie. Tym bardziej, że potencjał tego sportu
nie został jeszcze wyczerpany, a statystyki z roku na rok są coraz lepsze.
Trwa ładowanie komentarzy...